e-Kadry i płace

Przybywa interpretacji podatkowych 2014-11-24


Jak radzą eksperci: z niekorzystną interpretacją podatkową warto iść do sądu. Interpretacji podatkowych przybywa, przybywa także skarg na wykładnie. Jak podają analizy, w ponad 50% przypadków podatnicy wygrywają z fiskusem przed sądem administracyjnym.

Podatnicy coraz częściej nie są zadowoleni z opinii wydawanych przez izby skarbowe. Z tego też względu coraz chętniej wnioskują o interpretacje podatkowe. W ostatnich latach rocznie powstawało około 36 tys. interpretacji podatkowych rocznie. Tylko w okresie od 11 września do 13 listopada br. organy skarbowe wydały tysiąc interpretacji.

Interpretacje wydawane są na wniosek podatników. Jednakże wielu podatników nie zgadza się z opinią urzędników fiskusa i z przygotowaną wykładnią. Często dochodzi do sytuacji, gdy różne izby skarbowe wydały różne opinie w podobnych sprawach. Nierzadko podatnicy przekonani są, że wydanie niekorzystnej dla nich interpretacji wynika z błędnej oceny skutków podatkowych urzędnika, który takową interpretację przygotowywał.

Podatnik niezadowolony z wydanej interpretacji, która wg niego jest niezgodna z przepisami, ma prawo przesłać do izby skarbowej, która opinię wydała, wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Jeśli izba nie odpowie na wezwanie bądź w odpowiedzi podtrzyma swoje stanowisko, podatnik może skierować skargę do sądu administracyjnego.

Jak wynika z analiz, coraz więcej podatników kieruje sprawy do sądów. Dane NIK podają, że w roku 2011 zaskarżonych zostało 2 109 opinii, w roku 2012 - już 2 552, a w I połowie 2013 r. - 1 315. NIK szacuje, że do sądów trafia co czternasta wydana interpretacja.

Co ciekawe, więcej niż połowa spraw dotyczących skarg podatników na wykładnie izb skarbowych kończy się pozytywnie dla podatników, co oznacza uchylenie niekorzystnej interpretacji. W 2011 r. sądy zdecydowały na korzyść podatników w ponad 55% skarg, rok później zaś – w przypadku 57% skarg. W I półroczu 2013 r. skarżący wygrali ponad 54% skarg.


Z tego powodu resort finansów wziął pod lupę przepisy podatkowe. Z analiz wynika, że fikus przegrywa z podatnikami w sprawie interpretacji głównie z dwóch powodów. Po pierwsze wydający interpretacje często nie biorą pod uwagę wyroków sądów, a po drugie nierzadko nie kierują się opiniami wydanymi przez inne izby skarbowe.

Ministerstwo Finansów chce zatem wprowadzić interpretacje ogólne, a to spowoduje spadek liczby opinii indywidualnych. Drugim sposobem ma być wprowadzenie interpretacji obejmujących wszystkie strony transakcji. Obecnie nad zmianami w Ordynacji podatkowej pracuje Rada Ministrów.

Źródło: Biznes.onet.pl