e-Kadry i płace

Solidarność walczy o podwyżki w budżetówce 2014-09-06


Na posiedzeniu w Gdańsku KK NSZZ „Solidarność" wezwała rząd do podwyższenia w 2015 r. płac w sferze budżetowej. Władze „Solidarności” chcą, aby płace wzrosły o co najmniej 9 procent.

Pod żądaniem odmrożenia płac w budżetówce i przyznania pracownikom tej strefy co najmniej 9-procentowej podwyżki w przyszłym roku podpisują się także dwie inne organizacje związkowe - Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) i Forum Związków Zawodowych.

KK NSZZ „Solidarność” zwróciła uwagę na fakt, że w założeniach budżetu państwa na rok 2015 r. po raz kolejny nie znalazł się zapis o planowanych podwyżkach wynagrodzeń pracowników państwowej sfery budżetowej. Władze „S” w swoim stanowisku wyraziły głębokie zaniepokojenie taką polityką płacową rządu.

Związkowcy wezwali polski rząd do dokonania zmian w założeniach budżetowych na rok 2015, aby średnioroczny wzrost wynagrodzeń dla pracowników tej sfery wyniósł co najmniej 9 procent.
Na posiedzeniu przypomniano, że w czerwcu br. Rada Unii Europejskiej zawiesiła wobec Polski procedurę nadmiernego deficytu, której wprowadzenie w 2009 r. przyczyniło się do zamrożenia płac w sferze budżetowej. W takiej sytuacji odmawianie podnoszenia wynagrodzeń nie ma już uzasadnienia. W dość wymownych słowach związkowcy podkreślili ten fakt: „ponad pół miliona obywateli pracujących w budżetówce oraz ich rodziny stali się zakładnikami polityki rządu w sytuacji, gdy od kilku lat następuje wzrost realnych wynagrodzeń w całej gospodarce”. „Jest to tym bardziej naganne, że dotyka m.in. tych grup pracowników, które państwo polskie wbrew ratyfikowanym przez siebie konwencjom Międzynarodowej Organizacji Pracy wciąż pozbawia prawa do podejmowania akcji zbiorowych w obronie swoich interesów”.

Zgodnie z decyzjami rządu, fundusz płac w strefie budżetowej jest zamrożony, choć możliwe są indywidualne podwyżki, np. dzięki środkom pozyskanym przez redukcję zatrudnienia. Związkowcy zaznaczyli, że jeśli ich postulaty nie zostaną wzięte pod uwagę w budżecie na przyszły rok, nie wykluczają użycia wszelkich koniecznych sposobów na zwrócenie uwagi na ten fakt zarówno w  Polsce, jak i na arenie międzynarodowej.

Źródło: PAP