e-Kadry i płace

1,79 mln osób zdecydowało na OFE 2014-08-11


Z danych ZUS z początku sierpnia wynika, że liczba osób, które złożyły w ZUS oświadczenia o przekazywaniu części składki emerytalnej do OFE wyniosła 1 mln 799 tys. 550.

31 lipca o północy minął termin składania deklaracji ws. OFE. Polacy decydowali, czy chcą, by część ich składki emerytalnej nadal była przekazywana do OFE, czy wyłącznie do ZUS.


Jeszcze w piątek prezes ZUS Zbigniew Derdziuk spodziewał się, że liczba wniosków nie przekroczy 2 mln. Jego przewidywania się sprawdziły. Do piątku 1 sierpnia do ZUS wpłynęło 1,58 mln oświadczeń ws. przekazywania części składki emerytalnej do OFE. Prezes ZUS zaznaczał, że spodziewają się jeszcze ok. 100 tys. do 200 tys. deklaracji, które przyjdą pocztą. 4 sierpnia liczba wniosków, które wpłynęły do ZUS, zgodnie z jego przewidywaniami, wyniosła 1 mln 799 tys. 550.


Rzecznik ZUS zaznaczył jednak, że ostateczna liczba osób, które nadal będą lokowały środki w funduszach emerytalnych zostanie podana w połowie sierpnia. Powodem są wnioski błędnie wypełnione przez ubezpieczonych. W ich przypadku konieczna jest procedura wyjaśniająca.


Zgodnie z nowelizacją ustawy emerytalnej na początku lutego OFE przekazały do ZUS aktywa o wartości 153,15 mld zł, co stanowiło 51,5 proc. zasobów OFE.  Były to głównie obligacje skarbowe i obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa. Środki te trafiły na subkonta w ZUS.


Zmiany w OFE przewidują, że do końca 2014 r. minimalny poziom inwestycji OFE w akcje wynosi 75 proc., następnie 55 proc. do końca 2015 r., 35 proc. do końca 2016 r. i 15 proc. do końca 2017 r.

Przez 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego środki z OFE będą stopniowo przenoszone na fundusz emerytalny FUS i ewidencjonowane na prowadzonym przez ZUS subkoncie tzw. suwaku bezpieczeństwa. Wypłatą emerytur będzie zajmował się ZUS.

Decyzja o wyborze OFE lub pozostaniu w ZUS nie jest ostateczna. Już za dwa lata w 2016 r. otworzy się kolejne czteromiesięczne okienko na ewentualną zmianę decyzji. Następne okienka będą otwierane co cztery lata.

Pomimo że Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę, to jednak do Trybunału Konstytucyjnego skierował wniosek o zbadanie, czy jest ona zgodna z ustawą zasadniczą. Wątpliwości budzi m.in. zakaz inwestowania w obligacje, nakaz inwestowania w akcje i zakaz reklamy OFE.

Źródło: PAP