e-Kadry i płace

Skandaliczne stawki za godzinę pracy 2014-07-04


Jak podaje „Dziennik Polski”, publiczne instytucje, w tym m.in. ZUS, zatrudniają pracowników, płacąc im dramatycznie niskie kwoty za godzinę pracy. Najniższe proponowane stawki sięgały 2,5 zł za godzinę.

Sprawa dotyczy głównie pracowników branży ochroniarskiej oraz zajmujących się sprzątaniem instytucji publicznych – uczelni, urzędów skarbowych, magistratów czy obiektów wojskowych. Osoby zatrudniane są najczęściej na postawie tzw. „umów śmieciowych” i płaci się im najniższe z możliwych stawek. Przykładowo w branży ochroniarskiej odsetek takich umów to aż 70%.

Kwoty za roboczogodzine mieszczą się zazwyczaj w ramach 6-8 zł, ale zdarzały się takie kwoty jak 2,5 zł. Jak donosi gazeta, taką propozycję przygotował jeden z inspektoratów ZUS w Małopolsce.
Warto zauważyć, że to potem ZUS ściga firmy ochroniarskie za niepłacenie składek, a sam organizuje przetarg, w którym wygrywa firma proponująca najniższe ceny. ZUS tłumaczy się tym, iż inna komórka odpowiada za ogłoszenie przetargu, a inna za ściganie unikających płacenia składek.