e-Kadry i płace

Naruszenia prawa pracy w latach 2010-2012 2013-05-26


Z kontroli, które wykonała Państwowa Inspekcja Pracy w latach 2010-2012 wynika, że największe grzechy polskich pracodawców, to zatrudnianie na czarno, zatrudnianie na podstawie umów zleceń i o dzieło zamiast etatu, a także nieprzestrzeganie czasu pracy i zaleganie z wypłatą wynagrodzeń.

Sprawozdanie Państwowej Inspekcji Pracy za ten okres przedstawiono na posiedzeniu działającej przy Sejmie Rady Ochrony Pracy. W ciągu trzech lat - 2010-2012 - inspektorzy pracy przeprowadzili ponad 72 tys. kontroli dotyczących legalności zatrudnienia. Nielegalne zatrudnienie ujawniono w ponad 18 proc. skontrolowanych podmiotów, a różnego rodzaju nieprawidłowości w sumie stwierdzono w co drugim kontrolowanym podmiocie (w 2012 r. - w 52 proc. podmiotów; w 2011 r. - w 50 proc., w 2010 r. - w 47 proc.).

W badanym okresie widać coraz częstsze łamanie przepisów dotyczących form zatrudnienia. Chodzi o zawieranie umów cywilnoprawnych w warunkach, w których powinna zostać zawarta umowa o pracę - w 2012 r. zakwestionowano 16 proc. kontrolowanych pod tym względem umów, podczas gdy w 2011 r. - 13 proc., a w 2010 r. - 10 proc.

Inspektorzy stwierdzili też, że przybyło pracodawców, nieopłacających składek na Fundusz Pracy. Łączna kwota nieopłaconych składek wzrosła z 9,8 mln zł w 2011 r. do 15,7 mln zł w 2012 r.

PIP zauważyła, że od lat nie widać też poprawy, jeśli chodzi o przestrzeganie przepisów o czasie pracy oraz wypłacie należnych pracownikom wynagrodzeń.

Inspektorzy kontrolowali też czas pracy - tylko w 2012 przyjrzeli się sytuacji u 1596 pracodawców, zatrudniających łącznie ponad 167 tys. - pracowników. Skala nieprawidłowości była podobna jak w latach ubiegłych.

Podobnie jak w latach ubiegłych skargi do PIP dotyczą głównie niewypłacania wynagrodzenia za pracę lub innych świadczeń należnych pracownikowi - to 38 proc. problemów zgłaszanych w skargach.

PIP w przypadku stwierdzenia naruszeń prawa pracy może nałożyć mandat karny, wystąpić z powództwem do sądu pracy, a w przypadku kontroli czasu pracy w transporcie drogowym nałożyć karę administracyjną.

Źródło: PAP