e-Kadry i płace

Ponad milion osób pracuje na podstawie umów o dzieło lub zlecenia 2013-04-01


Główny inspektor pracy Iwona Hickiewicz przedstawiła sejmowej komisji ds. kontroli państwowej uporządkowane dane GUS dotyczące ilości osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych.

Hickiewicz powiedziała, że w 2010 r. 546,7 tys. Polaków wykonywało obowiązki wyłącznie na podstawie umów cywilnoprawnych, czyli umów-zleceń i umów o dzieło. W 2011 r. takich osób było już ponad milion (1 mln 12,9 tys.).

Dziś pracujących bez etatów jest więcej. Informacje GUS obejmują 2011 r., więc nie dotyczą okresu, w którym bezrobocie rosło, aż w lutym 2013 r. skoczyło do najwyższej od lat wartości - 14,4 proc. Eksperci przewidują, że w marcu przekroczy 15 proc.

Państwowa Inspekcja Pracy podaje, że w ub.r. etat powinna mieć co szósta osoba z umową cywilnoprawną. Takich pracowników znacznie przybyło. W porównaniu z 2011 r. o 36 proc. Najwięcej jest ich w branży budowlanej, ochroniarskiej i w sprzedaży detalicznej.

Pracodawcy uciekają od etatów, bo przy umowie o dzieło nie płacą składek na ubezpieczenie społeczne ani zdrowotne pracowników. Podobnie z samozatrudnionymi, czyli prowadzącymi jednoosobową działalność gospodarczą, których jest już ok. 1,3 mln - oni również sami płacą składki. Inaczej jest z umową-zleceniem. Jeśli to jedyne źródło dochodu pracownika, to firma musi odprowadzać składki. Pracownik może zrezygnować z ubezpieczenia chorobowego.

Umowy cywilnoprawne nie gwarantują m.in. prawa do: płatnego urlopu, minimalnego wynagrodzenia, szerokiej ochrony przed zwolnieniem, odpraw. I obowiązują krótsze okresy wypowiedzenia. A gdy szef narusza zapisy umowy, pracujący może iść jedynie do sądu cywilnego, a nie sądu pracy.

Główny inspektor pracy zapowiada, że do końca roku uzupełni dane o liczbie umów cywilnoprawnych. A przez cały rok będzie kontrolował zasadność ich zawierania.

Źródło: gazetapraca.pl